Oriana Fallaci, zmarła przed kilku laty włoska dziennikarka i publicystka znana jest szczególnie ze swojej ostrej krytyki islamu oraz ukazywania niebezpieczeństw islamizacji Europy. Swoje poglądy na ten temat wyraziła w książkach takich jak: „Wściekłość i Duma”, „Siła Rozumu”, oraz „Wywiad z samą sobą. Apokalipsa”. Fallaci odnosiła się z wielkim szacunkiem do chrześcijaństwa i całej jego spuścizny kulturowej. Z drugiej strony zawsze podkreślała mocno swój ateizm i laickość. Wiele środowisk chrześcijańskich również dostrzega niebezpieczeństwo islamizacji Europy oraz słabości dialogu z islamem. Są również środowiska które w całkowitym odrzuceniu religii lub zepchnięciu jej wyłącznie do sfery prywatności widzą antidotum na fanatyzm muzułmańskich fundamentalistów. (Są wśród nich również byli muzułmanie lub imigranci pochodzący z krajów muzułmańskich- Salman Rushdie,Maryam Namazie, ibn Warraq) Czy jednak jest możliwa współpraca między tymi dwoma grupami? Czy jest możliwy sojusz między chrześcijaństwem i ateizmem przeciwko islamowi? Czy można być tak jak chce Oriana Fallaci „ateistą-chrześcijaninem”?
Wielki Magid Dow Ber z Międzyrzecza na początku swojej służby żył w skrajnym ubóstwie.Kiedy pewnego razu zobaczył, jak żona przytula do piersi ich głodne dziecko nie mógł powstrzymać się od odruchu buntu.W tym samym momencie usłyszał w głębi duszy głos: "Straciłeś swój udział w nadchodzącym świecie". "to nieważne"-odparł Magid pełen radości-"Straciłem wszelką zapłatę i od tej pory będę mógł służyć Panu jako wolny człowiek"
D. Lifschitz - "z mądrości Chasydów"
7/6/2009
Jerozolima, umiłowane miasto
Piękny i wzruszający klip pokazujący jak bardzo Żydzi kochają swoje święte miasto Jerozolimę i jak bardzo jest ona dla nich ważna.
Podczas oglądania zrodziło się we mnie pragnienie aby móc chociaż raz TAM być i abym mogła tak jak ci ludzie ucałować ścianę płaczu i rozpłakać się ze wzruszenia. A jeszcze bardziej zrodziła się we mnie tęsknota, żeby móc ujrzeć i ucałować Tego, który jest żywą świątynią Niebiańskiego Jeruzalem.
22/4/2009
Jom HaShoah
Wczoraj obchodzony był Jom haShoah- Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu. Jest to święto ruchome wypada tydzień po święcie Pesach. Tego dnia od roku 1988 odbywa się Marsz Żywych na trasie od Auschwitz do Birkenau.
Również w Izraelu pamięć 6 mln Żydów zamordowanych w Europie przez III Rzeszę w czasie II wojny światowej uczczono dźwiękiem syren, przy którym na dwie minuty zamarł ruch uliczny. Uroczyste obchody Dnia Pamięci Ofiar Holokaustu rozpoczęły się już w poniedziałek wieczorem. We wtorek odbyła się ceremonia złożenia wieńców w jerozolimskim Instytucie Yad Vashem. W Izraelu zamknięte są w tym dniu bary, restauracje i lokale rozrywkowe.
Warto zacytować w tym miejscu słowa niedawno wypowiedziane przez papieża Benedykta XVI:
„Wyrażając raz jeszcze pełną i bezdyskusyjną solidarność z naszymi braćmi, z którymi Bóg zawarł pierwsze przymierze pragnę, aby pamięć o Szoah doprowadziła ludzkość do refleksji nad nieprzewidywalną mocą zła, gdy ogarnie ono ludzkie serce. Niech Szoah będzie dla wszystkich przestrogą przed zapomnieniem, przed negacją czy redukowaniem popełnionych zbrodni. Ponieważ przemoc dokonana wobec jednej istoty ludzkiej jest przemocą wobec wszystkich. Oby Szoah nauczyła zarówno starszych jak i młodszych, że tylko żmudny wysiłek słuchania i dialogu, miłości i przebaczenia prowadzi ludzi i kultury świata do upragnionego celu braterstwa oraz pokoju w prawdzie. Niech nigdy przemoc nie upokarza godności człowieka!”
13/4/2009
Słuchaj Izraelu!
Jedno jest pewne! Kiedy człowiek choć raz jeden wypowie z całej siły słowa "Słuchaj Izraelu, Pan jest Bogiem twoim,Pan jest Jeden", zły duch powinien już zupełnie zwątpić o możliwości zapanowania nad nim, bo kto naprawdę przyznaje się do swego Stwórcy jako jako jedynej i wyłącznej mocy, nie może już ulec żadnej innej, albowiem dostrzega pozorność i uzurpację każdej
Jakow Icchak Rabinowicz (Jud z Przysuchy koło Radomia)